Do garnka czy na lokate?

Mimo iż nie jest to najlepszy czas na oszczędzanie to jednak sporo naszych rodaków wie jak oszczędzać pieniądze i oszczędza. Ale wiele jest też osób które na pytanie czy wiedzą jak oszczędzać pieniądze i czy to robią uważają takie pytania za kiepski żart.

No bo jak w ogóle mówić o oszczędzaniu skoro często nie ma co do garnka włożyć, kiedy często dzieci idą do szkoły głodne i rodzinie trudno jest związać koniec z końcem. To prawda w takich sytuacjach pytanie o oszczędzanie są nie na miejscu. Ale przecież jest wiele osób które mogą oszczędzać i albo nie wiedzą jak oszczędzać albo po prostu nie interesuje ich to. Są rozrzutni, nie zawsze wydają pieniądze zgodnie z potrzebą, nieracjonalnie obchodzą się z gotówką, a później dziwią się kiedy pojawiają się pytanie o oszczędzaniu. Ale jak się okazuje jest spora grupa ludzie którzy chcą oszczędzać i wiedzą jak oszczędzać czego wynikiem jest fakt, że Polacy mają na swoich kontach i lokatach bankowych zaoszczędzone ponad 900 milionów złotych. Szczególnie nasi rodacy upodobali sobie lokaty bankowe i mimo, że przez dłuższy czas oprocentowanie lokat było niezbyt atrakcyjne to Polacy nie rezygnowali z depozytów bankowych, prawdopodobnie dlatego, że chcieli zabezpieczyć swoje oszczędności na czas kryzysu. Na depozytach bankowych jak wiadomo kokosów się teraz nie zarobi, ale przynajmniej pieniądze są bezpieczne ponieważ chroni je bankowy fundusz gwarancyjny. Podobnie rzecz się ma z kontami oszczędnościowymi ponieważ na kontach oszczędnościowych również się nie traci, a można jeszcze zyskać, a poza tym z kont oszczędnościowych można jeszcze wypłacać i wpłacać pieniądze.

Z informacji jakie dochodzą z rynku lokat bankowych wynika, że już niedługo może rozpocząć się prawdziwa wojna na depozyty, ale rozlegają się też głosy, że oprocentowanie lokat będzie radykalnie spadać. Prawdopodobnie opinie te nie zmienia naszego stosunku do lokat bankowych i nadal będziemy je zakładać.